gry do pobraniaOverwatch to pierwszoosobowa gra akcji na PC-ty, nastawiona na rozgrywkę wieloosobową. Jest to kolejny projekt znanego wszem i wobec studia Blizzard Entertainment. Założona w 1991 roku firma od lat raczy graczy znakomitymi tytułami. Wystarczy wspomnieć, że w swoim dorobku ma takie hity jak wydane w 2004 roku i żyjące do dziś MMORPG World of Warcraft, serię strategii StarCraft czy też cykl hack-and-slash Diablo. Opisywana produkcja jest pod wieloma względami wyjątkowa. Przede wszystkim jest to pierwsza całkowicie nowa marka Blizzarda od 1998 roku, a do tego jest to debiut dewelopera w gatunku gier FPS. Od razu trzeba zaznaczyć, że gra wyraziła się bardzo udana i bardzo szybko podbiła do siebie znaczące grono osób. Gdyby chodzi o przepaście pomiędzy poszczególnymi wydaniami Overwatch, to – jak w mnogości gier multiplatformowych – na każdej architekturze sprzętowej jest owo praktycznie ta sama produkcja. Warto acz zauważyć, że programiści nieco inaczej podejmują do sprawy balansu w wersjach konsolowych, które ze względu na sterowanie na padzie wymaga trochę odmiennego podejścia. Oprawa graficzna, tryby gry itd. są jednak równoważne na każdym załatwieniu. Akcja gry osadzona jest w futurystycznej rzeczywistości, pełnej chaosu i konfliktów. Tytułowa straż to organizacja mająca na zamiarze utrzymanie pokoju – w jej w skład wchodzą najważniejsi żołnierze, naukowcy a awanturnicy. Przez latka bezbłędnie realizowała białogłowa swoje zadanie, ale z czasem jej siła i wpływy zaczęły maleć, a w samej grupie zaczęło dochodzić do podziałów. W momencie, w którym toczy się akcja Overwatch, grupa ta jest w kompletnej rozsypce. Ludzkość wciąż jednak potrzebuje bohaterów i to na barki graczy spada obowiązek wypełniania zobowiązań straży. Produkcja nastawiona jest na tryb multiplayer, ale jednocześnie oferuje warstwę fabularną, zarówno pod względem historii uniwersum, jak i zamieszkujących go postaci. Poznajemy ją w serii osobnych, krótkich filmów oraz dodatkowych materiałów udostępnianych przez twórców.
Overwatch to pierwszoosobowa gra akcji na PC-ty, nastawiona na rozgrywkę wieloosobową. Jest to kolejny projekt znanego wszem i wobec studia Blizzard Entertainment. Założona w 1991 roku firma od lat raczy graczy znakomitymi tytułami. Wystarczy wspomnieć, że w swoim dorobku ma takie hity jak wydane w 2004 roku i żyjące do dziś MMORPG World of Warcraft, serię strategii StarCraft czy też cykl hack-and-slash Diablo. Opisywana produkcja jest pod wieloma względami wyjątkowa. Przede wszystkim jest to pierwsza całkowicie nowa marka Blizzarda od 1998 roku, a co więcej jest to debiut dewelopera w gatunku gier FPS. Bezzwłocznie trzeba zaznaczyć, iż gra okazała się bardzo udana a bardzo szybko przyciągnęła aż do siebie pokaźne gremium osób.

Jeżeli chodzi o różnice między poszczególnymi wydaniami Overwatch, to – gdy w większości gier multiplatformowych – na każdej platformie sprzętowej jest to wygodnie ta sama fabrykacja. Warto jednak dojrzeć, że deweloperzy cokolwiek inaczej podchodzą aż do sprawy balansu w wersjach konsolowych, jakie ze względu na nawigacja na padzie oczekuje trochę innego ujęcia. Oprawa graficzna, systemy gry itd. istnieją jednak identyczne na każdym urządzeniu.
Overwatch nie jest walką idealną. Musimy zaczekać na więcej trybów, co okazuje się lekkim rozczarowaniem. Nie zmienia to acz faktu, że strzelanka od studia Blizzard jest wspaniała a niezwykle trudno się od niej oddzielić. Gra nie podaje niestety kampanii fabularnej, a szkoda – bo deweloperom odwaliło się zbudować fascynującą historię świata a odpowiednio przedstawić bohaterów w krótkometrażowych filmach i komiksach. Widać, że produkcję zbudowano z pozostałości platforma obywatelska anulowanym projekcie Titan. Każda postać widnieje niezwykle charakterystyczna. Nie można nie polubić Smugi czy Winstona, acz tak naprawdę słyszymy tylko ich okazjonalne, krótkie wypowiedzi. Powtarza się więc sytuacja z klasycznego Team Fortress 2, w którym też szybko „zaprzyjaźnialiśmy się” z bohaterami, a gra nie posiadała trybu fabularnego. Esencją Overwatch są potyczki dwóch sześcioosobowych drużyn, a cele są powiązane z lokacją – na niektórych mapach eskortujemy pojazd, na innych przejmujemy punkty kontrolne, są także tryby łączące różne elementy. Premierowa wersja oferuje dwanaście zróżnicowanych map, które zaprojektowano świetnie, z dbałością o najmniejszy szczegół. Zawsze jest gdzie się schować, zazwyczaj do celu można dotrzeć na kilka sposobów. Wszystkie lokacje wyglądają też doskonale, a oko cieszą detale, jak ekrany komputerów, na których odpalony jest Hearthstone. Czyn gry osadzona widnieje w futurystycznej świat, pełnej chaosu a konfliktów. Tytułowa nadzór to organizacja mająca na celu koszty utrzymania pokoju – w jej w skład wchodzą najlepsi żołnierze, naukowcy i awanturnicy. Przez lata bezbłędnie realizowała ona swoje zadanie, ale z czasem jej siła i wpływy zaczęły maleć, a w samej grupie zaczęło dochodzić do podziałów. W momencie, w którym toczy się akcja Overwatch, grupa ta jest w kompletnej rozsypce. Ludzkość wciąż jednak potrzebuje bohaterów i to na barki graczy spada obowiązek wypełniania zobowiązań straży. Produkcja nastawiona jest na tryb multiplayer, ale jednocześnie oferuje warstwę fabularną, zarówno pod względem historii uniwersum, jak i zamieszkujących go postaci. Poznajemy ją w serii osobnych, krótkich filmów oraz dodatkowych materiałów udostępnianych przez twórców.

Zabawa w wersji na platformę PC Windows sprowadza się do dynamicznych walk w sześcioosobowych zespołach. Tempo potyczek jest bardzo szybkie, a dynamikę starć dodatkowo zwiększa duża mobilność postaci. Nacisk położono przede wszystkim na bliską kooperację i odniesienie jakiegokolwiek sukcesu wymaga współpracy z towarzyszami broni. Założenie to odzwierciedlają tryby zabawy. Przykładowo, w Payload jedna drużyna musi dostarczyć ładunek wybuchowy do określonego punktu na mapie, a druga ma za zadanie w tym przeszkodzić. Natomiast w Point Control jedna grupa atakuje punkty kontrolne, a druga musi je utrzymać do końca meczu. W obu trybach samotne wilki mają nikłe szanse na przetrwanie i są szybko eliminowane przez przeciwny zespół.
Elementem wyróżniającym Overwatch na tle pozostałych strzelanin sieciowych jest dwudziestu jeden bohaterów z których każdy mógłby posłużyć w ciągu materiał na jedyną grę. Postaci porcjują się na czwórka główne rodzaje: afekt, obrona, tank a wsparcie. Nie sądźcie jednak, że bohaterów można traktować zamiennie. Jednak nic w wyższym stopniu mylnego jak mówi twórca jednego spośród najlepszych polskich przewodów na YouTube (ciekawskich pozostawiam z według dowiedzenia się którego)! Nawet w ramach jakiejś klasy herosi dzielą się od siebie w ogromnym szczeblu. Nie każdy tank stanie się dobrą kontrą w momencie natknięcia się na fortyfikacje przeciwnika, również nie każdy snajper doradzi sobie z fakultatywnym tankiem. Za np. weźmy trzech bohaterów będących w grupie „Offence”: Soldier-76, Farah a Genji. Pierwszy spośród nich to banalny DPS, który wymierza dosyć stabilny damage strzelając z klasycznego karabinu i nieczęsto poprawiając akcję strzałem z granatnika. Ów sama postać być może jednak rozstawić aspekt leczące sojuszniczych bohaterów. Farah to następnie ogromnie mobilna postać nastawiona na AOE (atak obszarowy). Podczas gdy Soldier-76 raczej wyławia konkretne cele, Farah ostrzeliwuje teren blokując go, albo uśmiercając stłoczone w jednym miejscu postaci. Genji to z kolei coś w rodzaju asasyna – bohater który może odbijać przez krótką chwilę lecące w jego kierunku pociski, biegać po ścianach, błyskawicznie szarżować, rzucać shurikeny, ale także walczyć na bliską odległość za pomocą swojego miecza. Widzicie jakieś punkty styczne pomiędzy tymi herosami? Jak widać na załączonym obrazku każda z dostępnych w Overwatch postaci posiada silnie indywidualizujący zestaw cech, umiejętności i statystyk. Granie każdą z nich to inna bajka. Cały system synergii i wzajemnego kontrowania się bohaterów oparty jest o specyficzną, bardzo rozbudowaną mechanikę. Nie przesadzę jeżeli napiszę, że Blizzard element ten wykonał genialnie. Sama zabawa wszystkimi postaciami przez jeden chociażby mecz to zajęcie na parę dobrych godzin.
Overwatch to gra drużynowa – i warto powtarzać owo aż do znudzenia – bo przede wszystkim grunt jest, jakimi bohaterami wyjdziemy na aspekt bitwy. Zrezygnowano tu z modyfikowanych, wspólnych klas postaci, miast tego wprowadzając xxi unikalnych bohaterów podzielonych na 4 wersje: atak, obrona, czołgi i support. Każda z postaci wyróżnia czymś na tle innych i się, zupełnie jak w LoLu, oprócz zwykłego ataku posiada dodatkowo umiejętności, które jest dozwolone odpalić raz na kilka sekund. Przystępując rozgrywkę, wybieramy jakąś z dostępnych kreacyj, ale możemy ją dowolnie zmieniać na przestrzeni zabawy – wszystka śmierć to asumpt do wybrania odmiennego bohatera. Autorzy zadbali o dużą kalejdoskop herosów, poczynając od potężnego Reinhardta potrafiącego szarżami wbijać w ściany przeciwników, aż po dzierżącego arkada Hanzo, który niższą wytrzymałość nadrabia opcją błyskawicznej wspinaczki. Każdy bohaterowie dysponują znaczącym zestawem umiejętności specjalnych i dlatego kierowanie każdym z nich zapewnia odmienne wrażenia.

Overwatch oficjalny trailer gry

Zabawa w wersji na platformę PC Windows sprowadza się do dynamicznych walk w sześcioosobowych zespołach. Tempo potyczek jest bardzo szybkie, a dynamikę starć dodatkowo zwiększa duża mobilność postaci. Nacisk położono przede wszystkim na bliską kooperację i odniesienie jakiegokolwiek sukcesu wymaga współpracy z towarzyszami broni. Założenie to odzwierciedlają tryby zabawy. Przykładowo, w Payload jedna drużyna musi dostarczyć ładunek wybuchowy do określonego punktu na mapie, a druga ma za zadanie w tym przeszkodzić. Natomiast w Point Control jedna grupa atakuje punkty kontrolne, a druga musi je utrzymać do końca meczu. W obu trybach samotne wilki mają nikłe szanse na przetrwanie i są szybko eliminowane przez przeciwny zespół.

Bez wątpienia również istotnym elementem rozgrywki są lokacje, które jako futurystyczne miejscówki są wzorowane na słynnych częściach z całego globu. W trakcie rozgrywki pobiegamy po klimatycznych krajobrazach w Japonii, poznamy ukryte zakamarki miasta z Wielkiej Brytanii, wpadamy na chwilę do Egiptu, by po zaledwie kilku minutach odwiedzić Stany Zjednoczone, Chiny, Meksyk, a nawet Rosję. Twórcy dopieścili każde z 12 przygotowanych miejsc, mapy nie tylko prezentują się fantastycznie, ale dodatkowo oferują satysfakcjonującą kalejdoskop.

Należy jednak mieć pojęcie, że nie wszelkie są dostępne w każdym trybie a tak dla przykładu na przestrzeni Kontroli biegamy platforma obywatelska Grecji, Chinach a Nepalu, a na przestrzeni Szturmu odwiedzamy Japonię, Egipt i Rosję. Rozpoczynając rozgrywkę, dobieramy jedną z udostępnionych postaci, ale zdołamy ją dowolnie adaptować podczas zabawy – każda śmierć owo okazja do przesiania innego bohatera. Twórcy zadbali o potężną różnorodność herosów, poczynając od potężnego Reinhardta potrafiącego szarżami nadziewać przeciwników w granicy, aż po dzierżącego łuk Hanzo, jaki mniejszą wytrzymałość nadrabia możliwością błyskawicznej wspinaczki. Wszyscy bohaterowie dysponują pokaźnym zestawem kwalifikacje specjalnych i ergo kierowanie każdym spośród nich zapewnia różne wrażenia.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPES 2018
Następny artykułOutlast
Skygames
Publikacje na temat gier komputerowych, konsolowych a także nt gier mobilnych i wiele innych. Najlepsze gry do pobrania na PC najpopularniejsze ostatnich lat, w które naprawdę warto zagrać. Na stronie Sky-Games znajdziesz również recenzje gier, dodatków do gier, akcesoria dla graczy a także programy i sztuczki wspomagające udaną rozgrywkę multiplayer i nie tylko.