gry do pobraniaKolejna odsłona jednej z najpopularniejszych i najbardziej kontrowersyjnych gier wszechczasów, w której gracz ma okazję wcielić się w drobnego rzezimieszka, a następnie tworząc własny, kryminalny życiorys samemu stanąć na czele mafii. Kolejna odsłona jednej z najpopularniejszych i najbardziej kontrowersyjnych gier wszech czasów, w której gracz ma okazję wcielić się w drobnego rzezimieszka, a następnie tworząc własny, kryminalny życiorys samemu stanąć na czele mafii. Tym razem, przychodzi nam wcielić się w niejakiego Carla Johnsona, który przed kilku laty uciekł z rodzinnego miasta w poszukiwaniu lepszego jutra. Po pięciu latach Carl wraca do Los Santos, w którym zastaje gangsterski świat morderstw, narkotyków i korupcji. Jednak nieinteresujący krajobraz miasta owo nie koniec złych wiadomości; dzielnica w jakiej się wychował oczekuje gorzej, niż pamiętał ją lat sprzed pięciu, i skłócona rodzina opłakuje zamordowaną matkę Carla. Na koniec złego, skorumpowani policjanci wrabiają naszego bohatera w mokra robota. Witaj w kalifornijskich latach 90-tych.
Grand Theft Auto: San Andreas odświeżona wersja walki akcji Rockstar Games z 2004 r., która zabiera nas do stanu Los Santos. Seria GTA jest najbardziej dyskusyjną serią w przeszłości, a San Andreas jest piątą odsłoną gry, która spośród wydania na wprowadzenia poszerza horyzonty owego, o czym należałoby traktować w grach komputerowych. Podobnie jak w poprzednich i przyszłych częściach, grę rozpoczynamy jako drobny andrus, który wspinając przestępczych się po szczeblach różnorakich organizacji, zaczyna tworzyć dzieło własny życiorys, jakiego cel jest banalny – pomóc gangowi z ulicy Groove Street zdobyć obserwację nad całym miasteczkiem Los Santos.
Dwanaście miesięcy 1992. Liberty City. Carl Johnson, nazwany przez przyjaciół „CJ”, otrzymuje wiadomość o śmierci swojej mamy. Została zamordowana. Carl kilka lat wcześniej zerwał ze swoją gangsterską przeszłością i spróbował nowego życia w wielkim mieście. Odciął się od brata, z którym był przywódcą dzielnicowego gangu. Teraz wraca, by zmierzyć się z przeszłością, przed którą uciekał. A ta dogoni go w mgnieniu oka. Ledwo wsiądzie do taksówki przed lotniskiem Los Santos, a już wpadnie w łapy skorumpowanych gliniarzy, którzy potrzebują kozła ofiarnego w sprawie zabójstwa policjanta. Wyrzucony z pędzącego radiowozu, nieopodal swojej dzielnicy, CJ wraca na stare śmiecie. Przygarniają go starzy kumple, a także brat z siostrą. Carl widząc, jak jego rodzinne okolice staczają się do rynsztoka, postanawia pozostać w mieście i przywrócić stary ład. Nie będzie to proste, bo konkurująca banda nazywająca się Ballas już rządzi dzielnicą i sprzedaje crack okolicznym ziomalom. Jeśli jednak ma się takich zaradnych kumpli jakich ma CJ, to wszystko jest możliwe. I właśnie przed tym zadaniem stawiają nas twórcy gry. Tym razem scenariusz nie jest wyłącznie dziełem Rockstar North. Współautorem jest DJ Pooh, którego polscy gracze powinni kojarzyć jako scenarzystę takich filmów jak The Friday – Piątek (z pozostałymi dwiema częściami nie miał już nic wspólnego), czy The Wash – Hiphopowa Myjnia. Od razu zaznaczam, że zarówno fabuła, jak i dialogi San Andreas bardziej skłaniają się ku The Friday, niż The Wash. Już w poprzednich częściach Grand Theft Auto wątki fabularne były bardzo rozbudowane – przerywniki filmowe kipiały akcją i błyskotliwymi, często kontrowersyjnymi dialogami. W przypadku San Andreas jest jeszcze lepiej. Przerywników jest więcej i są o wiele bardziej dynamiczne, niż w poprzednich częściach. I nie mam na myśli akcji, którą w nich oglądamy, lecz pracę kamery. Tym razem przerywniki nakręcono w typowo holywoodzkim stylu. Co więcej, wszystkie są generowane w czasie prawdziwym – co owo oznacza? Są one interaktywne ze środowiskiem gry, czyli aplikacja zapamiętuje porę dnia, warunki pogodowe, ciuchy i figurę pierwszego bohatera. Nie pozostawiono miejsca na symboliczne błędy, wszystkie filmy są dopracowane niemalże perfekcji do. Jednak fabuła nie jest przedstawiana wyłącznie przerywników w postaci. Często jeżdżąc platforma obywatelska mieście ze swoimi ziomalami będziemy słuchać ich rozmowy, co także rozwinie polską wiedzę na temat eventów opowiadanych w walce. Z jednej okolica uatrakcyjnia to (czasami) długie podróże spośród jednego krańca miasteczka na drugi, i z drugiej pokazuje nam niedopowiedziane w filmach wątki.

Rozrywka, jak na partię Grand Theft Automobil przystało, komentuje bytowanie w Stanach Zjednoczonych a ukazuje życie ciemnoskórych obywateli USA w latach dziewięćdziesiątych, dokąd pod wpływem presji ludzi oraz organów prześladowania, doszło do krwawych zamieszek na drogach Los Angeles. Dola Santos w pewnym stopniu przeżywa ów wydarzenia raz jeszcze, ujawniając, jak wyglądało bytowanie ludzi odpowiedzialnych w ciągu dowodzenie zorganizowanymi grupami przestępczymi. W walce znajdziemy dziesiątki różnorakich możliwych do przeprowadzania pojazdów, takich gdy: samochody, motocykle, łodzie, helikoptery, samoloty, amfibie, rowery, sprzęt agrarny, sprzęt militarny, plecaki odrzutowe oraz pociągi. Jako Carl Johnson zmierzymy się podobnie jak z antagonistami, i z tajemnicą zgonu matki protagonisty. Gra w sposób ponadczasowy ukazuje ducha serii Grand Theft Auto i jest idealnym podsumowaniem uniwersum 3D, które sprawiło fanom tak dużo radości, zarówno pod względem niespodzianek fabularnych, jak i samych możliwości silnika – w Grand Theft Auto: San Andreas po raz pierwszy mogliśmy pływać naszym bohaterem bez jakiegokolwiek prowadzonego pojazdu. Świat gry tworzy stan San Andreas, wraz z trzema miastami: Fierro (San Francisco), Las Venturra (Las Vegas) i Los Santos (Los Angeles), pomiędzy którymi gracz może się przemieszczać. Oczywiście miasta San Andreas nie są jedynie zlepkiem slumsów i prócz brudnych dzielnic metropolie posiadają także bogate rejony, w których mieszkają gwiazdy filmowe, politycy i milionerzy. Okradać jest więc kogo, Carl o tym wie, a na dodatek nie musi działać w pojedynkę, gdyż może rekrutować ludzi do swojego gangu. Możliwość wspólnej jazdy samochodem i piesze wycieczki naszej bandy, umożliwiają prowadzenia zaciekłych walk z konkurencyjnymi szajkami (np. gracz prowadzi auto, a w tym czasie pozostali pasażerowie prowadzą ostrzał konkurencji z broni maszynowej). Sam nastrój gry utrzymany jest w klimatach lat 90-tych, zaś fenomenalna grafika (realistyczna mgła oraz odbicia światła na karoserii wozów i realistyczne cieniowanie) i muzyka, okazują się niczym, wobec nowości które zostały wprowadzone aż do GTA: San Andreas w stosunku do poprzedniej partie serii. Największą spośród nich, jest pewnie wprowadzenie do aplikacji współczynnika głodu gwoli naszego bohatera. Na zapewnieniu sobie pożywiania jednak się nie kończy, prowadzona dzięki nas postać, np. poprzez nadmierne obżeranie się, może nabrać kształtów. To jednak nie koniec atrakcji, bezcelowe kilogramy można albowiem zrzucić, poprzez np. regularne wizyty w siłowni i zwiększoną dawkę sportu.

GTA San Andreas oficjalny trailer gry

Dodatkowym urealnieniem świata walki jest większa wzajemne oddziaływanie ze znajdującymi się w miastach budynkami. Bardzo ważnym czynnikiem rozgrywki okazują się włamania i kradzieże do mieszkań, jakie sami musimy opracować i skrzętnie dokonać. Nie brakuje dodatkowo możliwości zakupu różnych lokali, które mają prawo dla nas zarabiać. Między nich znajduje się kasyno, w którym na własną rękę możemy przepuścić cokolwiek gotówki. Każde gród ma rozmiar współmierny do całego Vice City z zeszłej części GTA, nie brakuje więc różnych środków transportu koniecznych do przemierzania stów wirtualnych kilometrów.

Do pojazdów takich jak auta typowych, motory, motorówki, helikoptery i samoloty, dodał poczciwy i nader przydatny w planecie gry rower. Już sam zaś Carl Johnson prócz biegania a prowadzenia auta, umie strzelać z 2 pistoletów jednocześnie, jak i również, co jest jakąś z największych nowinek wobec przedniej partie – pływać.
Na trzecią odsłonę Grand Theft Auto III czekaliśmy długo. Obiecywano wiele, ale gdy się okazało, jeszcze więcej skrywano w tajemnicy. Oczekiwania fanów były ogromne, ale twórcom nie tylko udało się im sprostać, lecz jeszcze pozytywnie zaskoczyć miłośników serii. Fabuła jest chyba najlepsza (oraz najbardziej dopracowana) ze wszystkich, jakie w GTA opowiedziano. Zróżnicowanie miast, a także narracja misji została wywindowana na bardzo wysoki poziom i nie prędko znajdzie się gra, która będzie w stanie dorównać San Andreas. Można narzekać, że jest gra jest zbytnią zręcznościówką. Że na rynku jest Mafia, która od gracza wymaga więcej niż GTA. Owszem, to wszystko prawda… ale co z tego, skoro San Andreas jest tak cholernie grywalna?! Krew się leje strumieniami, auta kasują się jedno po drugim, a Carlowi nie wystarczy już rządzenie dzielnicą – chce całego stanu San Andreas. Posiadacze Playstation 2 mają powody do radości… pecetowcy przeklinają piekielne prawa wyłączności i muszą czekać jeszcze rok do premiery.

Pozytywne przeżycia związane ze zwiedzaniem miast San Andreas, związane są (nie licząc fenomenalnej grafiki) z inteligencją ich obywateli, którzy reagują np. na nasze nieetyczne zachowanie na jezdni, czy wyzywają naszą firmę od grubasów, jak przedobrzymy z odżywianiem. Twórcy programu, gdy sami zapewniają, ażeby wczuć się w klimat każdego spośród występujących w GTA: San Andreas w miejsce, osobiście je zwiedzili i przenieśli aż do gry zaobserwowane w ową stronę, specyficzne atmosfery mentalne. Mimo gangsterskiej dziedziny, GTA: San Andreas wprowadza do fabuły, także elementy humorystyczne, co tworzy spośród niej obowiązkową pozę zarówno dla entuzjastów serii, jak i nie przekonanych jeszcze aż do świata GTA graczy.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułGTA Vice City
Następny artykułGrand Theft Auto IV
Skygames
Publikacje na temat gier komputerowych, konsolowych a także nt gier mobilnych i wiele innych. Najlepsze gry do pobrania na PC najpopularniejsze ostatnich lat, w które naprawdę warto zagrać. Na stronie Sky-Games znajdziesz również recenzje gier, dodatków do gier, akcesoria dla graczy a także programy i sztuczki wspomagające udaną rozgrywkę multiplayer i nie tylko.